Tegoroczny październik obfituje w niesamowite premiery. Ukaże się kilka komiksów, książek popularnonaukowych, ale nie zabraknie też powieści. Pojawi się nawet książka kucharska… Na co czekam najbardziej? Doktor Strange – Tony Barber, Donny Cates, Dennis HopelessWydawnictwo Egmont PolskaPowieść graficzna o słynnym magu z serii Marvel NOW! 2.0. Doktor Strange zostaje pozbawiony tytułu i siedziby, a samCzytaj dalej „Zapowiedzi – październik 2020”
Archiwa kategorii: Recenzje
„Zaczytana i Bestia” – Ashley Poston
Bo, widzicie, moja mama uwielbiała książki, tata wciąż je uwielbia, a ja podobnie. Tylko że za tymi słowami kryje się znacznie więcej niż tylko miłość do literatury. Uwielbiam to, jak ich grzbiety wyglądają razem na półce. Uwielbiam dotyk papieru, gdy przewracam strony. Uwielbiam opasłe tomy i cienkie broszury. Uwielbiam słowa i to, jak są zeCzytaj dalej „„Zaczytana i Bestia” – Ashley Poston”
„Obrońcy Ahury. Pasowanie” – Mateusz R.M. Rogalski
Trzymasz w rękach książkę będącą pierwszą polską książką fantasy opartą na sesjach RPG, które odbywały się w Legnickim Stowarzyszeniu Fantastyki „Gladius”. Bohaterem wprowadzającym Cię do Księstwa Ahury jest Aris Esnaf’ar – prawie szlachcic, prawie zabity, prawie ożywiony, ale nadal z tą samą słabością do dam i wina! Towarzyszyć mu będą rycerki, smokowce, dworki i magowie,Czytaj dalej „„Obrońcy Ahury. Pasowanie” – Mateusz R.M. Rogalski”
„Ruchomy Zamek Hauru” – Diana Wynne Jones
Zamek czarnoksiężnika Hauru toczył się w jej stronę po wrzosowisku, dudnił i podskakiwał. Czarny dym buchał kłębami znad czarnych blanków. Zamek był wysoki i wąski, ciężki i brzydki, i bardzo złowrogi. Sophie przyglądała mu się, oparta na lasce. Nie była wystraszona. Zastanawiała się, jak zamek się porusza. Głównie jednak rozmyślała o tym, że tyle dymuCzytaj dalej „„Ruchomy Zamek Hauru” – Diana Wynne Jones”
„Podziemia” – Robert Macfarlane
Po raz kolejny uświadamiam sobie, z jaką mocą podziemia opierają się zwyczajnym formom postrzegania. Choć żyjemy w czasach całkowitej jawności i skrajnego nadzoru, one wciąż tyle przed nami skrywają. Zaledwie kilka cali gleby potrafi zawierać zadziwiające tajemnice, przechowywać zdumiewający ładunek (…). Lektura „Podziemi” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Roberta Macfarlane’a. Choć zazwyczaj rzadko zabieramCzytaj dalej „„Podziemia” – Robert Macfarlane”
„Gdzie noc skrzy się lodem” – Lisa Lueddecke
Nie mogłam, nie chciałam pozwolić sobie na myślenie o zbliżającej się śmierci. Majaczyła w otaczających mnie cieniach, usiłowała kłapać zębiskami przy moich uszach. Odpychałam ją od siebie, powtarzając w myślach opowieści, które słyszałam jako dziecko, bajki, które opowiadali rodzice, żeby pomóc dzieciom zasnąć. To przypomniało mi, że świat jest większy niż nasza mała wioska, niżCzytaj dalej „„Gdzie noc skrzy się lodem” – Lisa Lueddecke”
„Maryla z Zielonego Wzgórza” – Sarah McCoy
Włosy miała w nieładzie. Puszczone luźno loki opadały na ramiona. Wstążka, która przytrzymywała warkocz, zsunęła się dawno temu, ale Maryli nie chciało się poprawiać fryzury. Jakie to miało znaczenie dla Szelmy i kłębków włóczki? „Maryla z Zielonego Wzgórza” to szczególna powieść. Stanowi pewnego rodzaju prequel serii „Ania z Zielonego Wzgórza” Lucy Maud Montgomery. Historia MaryliCzytaj dalej „„Maryla z Zielonego Wzgórza” – Sarah McCoy”
„Płacz” – Marta Kisiel
Głosy. Natarczywe, zduszone, pospieszne, chór głosów nie z tego świata, ich śpiew, ich jęk, ich płacz, ich szloch, a pośród nich znajomy szept, szept wzbierający niczym wody przypływu, ciemne i lodowate jak sama śmierć. Na „Płacz” czekałam – jak na każdą zapowiedzianą pozycję Marty Kisiel – w niecierpliwym podekscytowaniu. Zamówiłam książkę zaraz po premierze iCzytaj dalej „„Płacz” – Marta Kisiel”
„Piętro Wyżej” – Ludwik Loren
Jeśli ktoś kiedyś postanowi popełnić moją biografię, napisze zapewne, że dnia pewnego mój los nagle i niespodziewanie odmienił się na lepsze… Bzdura to jest moim zdaniem wierutna, bo, po pierwsze, tak naprawdę to nie ma żadnego losu, a, po drugie, nawet jak jest, to się sam z siebie nie odmienia. Ktoś go musi wziąć zaCzytaj dalej „„Piętro Wyżej” – Ludwik Loren”
„Miłość” – Hélène Delforge, Quentin Gréban
Jak mogą śpiewać,że nie ma na świecie miłości prawdziwej?Przecież jesteś. Czym jest miłość? Możemy o to zapytać każdego. Każdy odpowie inaczej. I każdy odpowie prawidłowo. W słowniku zawarte są trzy definicje miłości. Czy na tym kończy się jej znaczenie? Skądże znowu. Miłość jest tym, co czujemy, patrząc na ukochaną osobę. Istnieje miłość matczyna, ojcowska, siostrzana,Czytaj dalej „„Miłość” – Hélène Delforge, Quentin Gréban”
